Ile naprawdę kosztuje alkoholizm? Rachunek za rok picia vs koszt terapii

kieliszki do wodki

Ile kosztuje alkoholizm? Osoby odkładające decyzję o leczeniu najczęściej mówią o cenie terapii — „7000 zł to dużo”. Rzadko ktoś liczy drugą stronę rachunku: rok czynnego picia kosztuje zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych, nie licząc zdrowia i relacji. W tym artykule pokazujemy konkretne wyliczenie — pozycja po pozycji — i porównujemy je z kosztem pełnej terapii stacjonarnej.

Ile kosztuje sam alkohol przez rok?

Policzmy zachowawczo, na przykładzie uzależnienia od wódki. Butelka 0,5 l w dyskoncie kosztuje dziś około 30–35 zł. Osoba w zaawansowanej fazie choroby alkoholowej pije często butelkę dziennie lub więcej:

  • 0,5 l dziennie × 30 zł × 365 dni = ok. 11 000 zł rocznie,
  • przy piciu w lokalach, droższych alkoholach lub większych ilościach kwota rośnie do 15 000–25 000 zł.

Nawet „kontrolowane” picie wieczorne — kilka piw dziennie po ok. 5 zł — to ponad 5000 zł rocznie. To dolna granica rachunku, a dopiero jego początek.

Ukryte koszty picia — czego nikt nie liczy?

Prawdziwy rachunek za alkoholizm powstaje poza sklepową kasą. Typowe pozycje z historii naszych pacjentów:

  • utracone dochody — nieprzedłużona umowa, ominięta premia, stracony awans; przy średniej krajowej nawet jedna niewykorzystana podwyżka to kilka tysięcy złotych rocznie,
  • dni poza pracą — L4 i „urlopy na kaca”; zwolnienie płatne 80% przy pensji 6000 zł brutto to ok. 40 zł straty za każdy dzień, a bywa ich kilkadziesiąt w roku,
  • taksówki, dowozy, zgubione rzeczy — telefony, portfele, klucze; realnie 1000–3000 zł rocznie,
  • mandaty i sprawy prawne — jazda po alkoholu to minimum 2500 zł grzywny, zakaz prowadzenia i świadczenie pieniężne od 5000 zł; jedna wpadka potrafi kosztować więcej niż cała terapia,
  • zniszczenia i „długi wstydu” — rozbity telefon, uszkodzone auto, pożyczki na spłatę zaległości,
  • zdrowie — prywatne wizyty, leki na żołądek, wątrobę, nadciśnienie i sen; kilkaset złotych miesięcznie u wieloletnich pacjentów.

Rachunek za rok picia — podsumowanie

PozycjaRocznie (ostrożnie)
Alkohol11 000–20 000 zł
Utracone dochody i premie3 000–10 000 zł
L4, nieobecności1 000–3 000 zł
Taksówki, zguby, zniszczenia1 000–3 000 zł
Zdrowie (wizyty, leki)1 000–4 000 zł
Razem17 000–40 000 zł

To wyliczenie nie obejmuje pozycji niepoliczalnych: rozpadu małżeństwa, utraty kontaktu z dziećmi, degradacji zawodowej. One kosztują najwięcej.

Ile kosztuje terapia alkoholizmu?

W prywatnym ośrodku stacjonarnym pełny turnus terapeutyczny kosztuje od 7000 zł (14 dni) — z zakwaterowaniem w pokoju jednoosobowym, wyżywieniem, codziennymi zajęciami grupowymi i sesjami indywidualnymi. Dostępne są raty od 1000 zł miesięcznie. Szczegółowe kwoty znajdziesz w naszym cenniku, a przebieg leczenia opisujemy na stronie leczenia alkoholizmu.

Zestawienie jest brutalnie proste: terapia kosztuje mniej niż pół roku czynnego picia — a w przeciwieństwie do picia jest wydatkiem jednorazowym, który zatrzymuje wszystkie pozostałe pozycje rachunku.

„Nie stać mnie na terapię” — czyli na co naprawdę Cię nie stać?

To zdanie słyszymy najczęściej. Paradoks polega na tym, że wypowiada je osoba, która wydaje na nałóg 1000–2000 zł miesięcznie — czyli równowartość raty za leczenie. Pieniądze na terapię zwykle są; problem w tym, że co miesiąc zamieniają się w alkohol. Jeśli finanse są realną barierą, powiedz o tym podczas rozmowy — istnieją raty, a pierwsze dwa spotkania z terapeutą są u nas bezpłatne.

Podsumowanie

Alkoholizm to najdroższy „abonament”, jaki można opłacać: 17 000–40 000 zł rocznie w kosztach policzalnych plus straty, których nie da się wycenić. Terapia stacjonarna od 7000 zł jest na tym tle nie wydatkiem, lecz jedną z najlepszych inwestycji finansowych, jakie może zrobić osoba uzależniona — zwraca się w kilka miesięcy trzeźwości.

Chcesz policzyć swój rachunek i omówić możliwości leczenia? Zadzwoń: 880 880 833 — bezpłatna, poufna konsultacja dostępna całodobowo.